Uncharted Zaginione Dziedzictwo – Recenzja

KeyArt_UNCTLL_120116_01_Cropped_3x2_1480805967 (1)Jeśli chodzi o serię Uncharted mogę z czystym sumieniem nazwać siebie weteranem serii. Każdą część kupiłem na premierę, każdą przeszedłem wielokrotnie i w każdej wbiłem platynę. Nawet Vitę kupiłem tylko po to by móc ograć na niej „Złotą Otchłań”. Później handheld praktycznie leżał na półce bezczynnie i się kurzył.  Myślę, że fascynacja serią nie wzięła się znikąd. Jak byłem małym chłopcem uwielbiałem z ojcem oglądać takie filmy jak Indiana Jones czy „Miłość, szmaragd i krokodyl”. Od zawsze takie klimaty podróżniczo-awanturnicze mocno mnie bawiły do tego stopnia, że za dzieciaka zajechałem na śmierć kasetę VHS z  „Poszukiwaczami Zaginionej Arki” Nic dziwnego więc, że uwielbiam serię Uncharted. To swoisty Indiana Jones świata gier.9c889620-62ff-4914-8052-5f1618cf01dd_watermarkPrzyznam się szczerze, że do ostatniej odsłony serii podchodziłem bardzo ostrożnie. Z jednej strony to nadal Uncharted, ale z drugiej jaki to Uncharted bez Nathana Drake’a? Do tego dochodzi fakt iż pierwotnie gra miała być tylko dodatkiem do czwartej części, a nie pełnoprawną, kolejną odsłoną serii. Z czasem jednak zaczęła ewoluować i wyszedł z tego solidny spin-off.  Co bym jednak nie myślał i tak musiałem w tę grę zagrać na premierę i z przyjemnością podzielę się z wami moją opinią na jej temat.

Akcja gra toczy się po wydarzeniach z Uncharted 4. Wcielamy się w rolę Chloe Frazer która ze swoją wspólniczką Nadine Ross, rywalką Nathana znaną z czwartej odsłony serii, poszukuje w Indiach starożytnego, bezcennego artefaktu o nazwie Kieł Ganeśi. Oczywiście nie tylko one są zainteresowane jego zdobyciem i zgarnięciem za to pokaźnej sumki. Przywódca rebeliantów Asav ma również chrapkę na ten wyjątkowy skarb. Jak nie trudno się domyślić pomiędzy zainteresowanymi stronami powstanie swego rodzaju konflikt interesów i będziemy musieli wziąć udział w  bezwzględnym wyścigu po tytułowe „zaginione dziedzictwo”ll2Naszą przygodę rozpoczynamy w toczonym wojną domową hinduskim mieście. Od samego początku jest mrocznie i czuć ciężki klimat miejsca w jakim dane nam jest się poruszać. Pierwsze co rzuca się w oczy to przepiękna grafika. Tekstury są ostre jak żyleta, cienie realistyczne, fizyka stoi na najwyższym poziomie, a całość dopełnia efekt HDR. Mam to szczęście, że ogrywam tę grę na zestawie PS4 PRO + Samsung KS7000 i powiem wam szczerze, że to co widać na ekranie „miażdzy jaja”. Uncharted_Lost_Legacy037Naughty Dog ponownie stanęło na wysokości zadania. Wysoka jakość oprawy to nie wszystko. W grze mamy rozszerzone możliwości konfiguracji audio. Po uruchomieniu moich słuchawek Sony Gold 2.0  gra automatycznie wykryła odpowiednie ustawienia pod dźwięk 5.1. Przepiękna grafika w połączeniu z wysokiej jakości efektami audio sprawiła, że siedząc na kanapie chwilami miałem wrażenie jakbym uczestniczył w przygodowej, hollywodzkiej produkcji.

Pierwsze dwa rozdziały gry to tak naprawdę zamknięty teren. Musimy poruszać się jak po sznurku tak jak w zamyśle chcieli tego twórcy. Zwiedzamy więc nocą zrujnowane wojną hinduskie miasto w akompaniamencie wybuchów i okrzyków przerażonych ludzi. Pozwoliłem sobie cyknąć foto jak tylko odpaliłem grę pierwszy raz, żeby unaocznić wam jaki klimat wylewa się z ekranu.IMG_2189Później jednak zaczyna się prawdziwa zabawa. Do dyspozycji dostajemy największy otwarty teren w całej serii. Będziemy mogli przemierzać różne lokacje jak starożytne fortece czy ukryte świątynie w celu poszukiwania skarbów i odnajdywania tropów prowadzących nas do starożytnego artefaktu. Co chwilę będą czekały na nas niespodzianki jak flamingi podrywające się do lotu przed naszym jeepem, albo małpy hasające po drzewach w ukrytej świątyni. Wirtualne Indie wyglądają zachwycająco. Uncharted-Lost-Legacy-Review-Shot-(4)W trakcie naszej podróży  napotkamy rzecz racja masę przeciwników chcących napsuć nam nieco krwi i utrudnić wędrówkę do upragnionego celu. Oczywiście nasza bohaterka wyposażona jest w prawdziwy arsenał począwszy od broni krótkiej, poprzez karabiny bojowe kończąc na C4 i wyrzutni rakiet. Jeśli tylko chcemy możemy też sprawić, że Chloe obierze drogę ninja i będzie z ukrycia eliminować wrogów jeden po drugim przyczajając się na nich w gęstwinie traw, wychylając się zza osłony lub zeskakując na nich z bujając się na linie niczym Tarzan. Poza samą walką od czasu do czasu natrafiamy na różnego rodzaju ciekawe zagadki, których rozwiązanie nie powinno nastręczać większych problemów.eUkończenie gry zajęło mi 12h, ale zapewne ukończył bym ją wcześniej gdybym nie spacerował i podziwiał każdej lokacji przy okazji szukając opcjonalnych skarbów w celu wbicia osiągnięć. Chociaż umiejscowienie historii w Indiach bardzo mi się podoba to jednak trochę zabrakło mi tej różnorodności znanej z serii Uncharted. W poprzedniej części przygód Nathana raz kręciliśmy się po karaibskiej wyspie, a innym razem po chłodnej, mglistej, spowitej jesienią Szkocji. Tutaj tego nie ma. Poza tym duet Chloe i Nadine to nie to samo co Drake i Sully. Zabrakło mi szczerze tego poczciwego staruszka z cygarem w ustach i tekstami w stylu „Ależ gorąco..Pocę się jak dziwka w kościele”. Tak czy siak samą grę przejdę pewnie jeszcze nie raz choćby bo to by wbić wszystkie brakujące trofea, odblokować  bonusy w grze  i jeszcze raz nacieszyć oczy już na najwyższym możliwym poziomie trudności.

W „Uncharted Zaginione Dziedzictwo” jest przygoda, dużo strzelania, poszukiwanie skarbów, odkrywanie tajemnic, poznawanie hinduskiej mitologii oraz podziwianie piękna orientalnych krajobrazów. Jeśli podoba wam się taki skład tej mieszanki to musicie koniecznie zagrać w tę grę.

Oceniam na mocne 8.5/10

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s